Przemytnik
2014/2016
00:49:27, audio-video
https://www.youtube.com/watch?v=ISc8o0hwR_0
współpraca: Aleksander Blaszkiewicz, Marta Hryniuk, Jan Jęchorek, Piotr Kurka, Wiktor Łapa, Krzysztof Łukomski, Agnieszka Miężał, Maciej Nowacki i Zosia Pieńkowska.
zdjęcia: Marta Węglińska, Marcin Ptaszyński, Patrycja Plich
muzyka: Marta Knaflewska
lektorka: Ania Prętka
Eksperymentalny film powstały w wyniku długoterminowych, terenowych działań performatywnych realizowanych z grupą dziewięciu uczestników.
„Przemytnik” jest filmem eseistycznym na pograniczu performansu, dokumentu i fikcji spekulatywnej. Projekt rozwija się wokół motywu niewyjaśnionego spisku, metaforycznego przemytu oraz krążącej wiedzy, zakorzenionych w relacji człowieka z krajobrazem i pamięcią miejsca. Akcja filmu rozgrywa się na leśnym terenie dawnych fortyfikacji - przestrzeni ukształtowanej przez sztuczne wzniesienia, doliny i betonowe ruiny, które działają nie jako tło, lecz jako aktywny uczestnik wydarzeń.
Film wyrasta z długotrwałej pracy terenowej i serii performatywnych sytuacji realizowanych z osobami bez doświadczenia aktorskiego. Ich obecność oscyluje pomiędzy autobiograficznym świadectwem, improwizacją a świadomie konstruowaną rolą. Scenariusz pozostaje otwarty i podatny na zmiany, a narracja powstaje w procesie - poprzez rozmowy, monologi, wywiady i działania do-kamerowe. Taki sposób pracy wpisuje film w nurt expanded documentary oraz praktyk wykorzystujących procesualność, niepewność i kolektywną produkcję znaczeń.
Centralnym motywem filmu jest napięcie między mapowaniem a dezorientacją, wiedzą a przeczuciem, pamięcią a fikcją. Powracające obrazy siatek, linii, tras i bram splatają się z opowieściami o zaburzonej percepcji, paranoicznych strukturach myślenia i doświadczeniu krajobrazu jako pola kontroli, eksperymentu lub inicjacji. Wypowiedziane w filmie zdanie „krew to prawie chlorofil” staje się symbolicznym punktem styku między ludzkim ciałem a procesami biologicznymi, sugerując posthumanistyczną perspektywę, w której granice między naturą a kulturą ulegają rozmyciu.
Dialog i głos pełnią w „Przemytniku” funkcję sprawczą - nie ilustrują obrazu, lecz go konstytuują, ujawniając wielowarstwową sieć relacji pomiędzy uczestnikami, miejscem i narastającą narracją spisku. Film operuje atmosferą bliską kinu Andrieja Tarkowskiego, jednak zamiast metafizyki skupia się na współczesnym doświadczeniu niepokoju, dezorientacji i utraty stabilnych ram poznawczych.
„Przemytnik” lokuje się na styku kina performatywnego, praktyk terenowych i artystycznego researchu, traktując krajobraz jako archiwum afektów, pamięci i spekulatywnych opowieści. To film o przenikaniu się fikcji i rzeczywistości, w którym sam proces poszukiwania staje się głównym przedmiotem pracy artystycznej.
